ROBERT WÓJCIAK KOCHANY MĄŻODSZEDŁ CICHO I BEZ POŻEGNANIA, JAK KTOŚ KTO NIE CHCE SWYM ODEJŚCIEM SMUCIĆ, JAK KTOŚ KTO W CHWILI ROZSTANIA MA NADZIEJĘ ŻE NIBAWEM WRÓCI.ZOSTAŁA PUSTKA, SMUTEK, BÓL, ROZPACZ.DO ZOBACZENIA ŻONA Skomentuj (0)
Jan,Zenon Wiśniewski Zmarł nagle i nieoczekiwanie pozostawiając żonę i dwoje dzieci. Tatusiu - nie tak się umawialiśmy!!!Dużo za wcześnie ...Pozostaniesz na zawsze w naszej pamięci. Skomentuj (0)