Polskie-Cmentarze.pl

Z branży

Środa 14.09.2011, godz. 08:51Trzy nowe krematoria w Bydgoszczy

Article img

Na terenie Bydgoszczy, a także w pobliskim Łochowie powstaną aż trzy krematoria. Zakończenie inwestycji planowane jest na rok 2012.  

Być może, pierwsze krematorium uda się oddać do użytku wcześniej, ponieważ na przełom grudnia i stycznia planowane jest zakończenie jego budowy. Będzie się ono mieściło przy ulicy Toruńskiej 308. A już na początku roku, w lutym, spółka Zieleń Miejska otworzy krematorium w Łochowie. Trzecia spopielarnia ma powstać przy ulicy Mokrej.

Warto podkreślić, że wszelkie procedury formalne, związane z budową krematoriów w Łochowie i przy ulicy Toruńskiej zostały już sfinalizowane. W związku z zakończeniem „etapu prawnego” powstania spopielarni, można było przejść do realizacji przedsięwzięcia. Pierwsze prace na placu budowy już się rozpoczęły. Natomiast jeśli chodzi o inwestycję przy ulicy Mokrej, to decyzja o warunkach zabudowy również jest już wydana. Jednak została ona zaskarżona przez sąsiadującą firmę, a w takim przypadku spór musi rozstrzygnąć Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Dodajmy, że procedura ta może potrwać nawet kilka miesięcy.

Krematorium, budowane w Łochowie, będzie miało powierzchnię 1,5 tysiąca m². Na terenie spopielarni będą znajdowały się dwie sale pożegnań, komory chłodnicze, a także prosektorium z salą sekcyjną. Warto podkreślić, że do dyspozycji klientów będzie także kaplica, w której będą odbywać się msze pogrzebowe. Jest to reakcja na nowe prawo kanoniczne Kościoła katolickiego. Przypomnijmy, że według nowych wytycznych Episkopatu Polski, msza święta pogrzebowa musi odbyć się przed procesem spopielenia zwłok.

Pojawia się także pytanie, czy trzy spopielarnie zwłok, to nie za dużo jak na jedno miasto? Prezes firmy Pulvis, która jest inwestorem budowy krematorium przy ulicy Toruńskiej tłumaczy, że być może trzy takie obiekty jak na rynek bydgoski to może być za dużo. Jednocześnie dodaje, że jego usługi nie są skierowane jedynie do mieszkańców Bydgoszczy, ale także do całej wschodniej części województwa. A na koniec stwierdza, że to dobry biznes i liczy na to, że Polacy w końcu przekonają się do tego typu pochówku:
 W Skandynawii, Wielkiej Brytanii, Niemczech czy Czechach ten rodzaj pochówku jest codziennością. Z czasem tak stanie się i w Polsce. Na cmentarzach brakuje miejsc. Ludzie siłą rzeczy będą musieli przestawić swoje myślenie.

Źródło: www.bydgoszcz.gazeta.pl,

Fot. autorstwa Pit1233, udostępnione na www.wikipedia.pl 07.04.2009.

Powrót