Strona główna » Dział wybitnych » Feldman Krystyna Zofia
Urodzony(-a): 01 Marca 1916
Zmarł(-a): 24 Stycznia 2007
Pochowany (-a): Cmentarz Komunalny nr 1 Miłostowo w Poznaniu
Polska aktorka, znana głównie z wyrazistych epizodów. Po wojnie występowała w teatrach m.in. Łodzi, Szczecina, Opola, Krakowa i Poznania. Od 1983 roku była aktorką poznańskiego Teatru Nowego. Jej matka była śpiewaczką operową, ojciec - aktorem. Po ukończeniu studium dramatycznego w 1937 roku debiutowała na scenie Teatru Miejskiego we Lwowie. W czasie okupacji była łączniczką Armii Krajowej. Po wojnie grała w teatrach m.in. Katowic, Łodzi, Szczecina, Opola i Krakowa.
Była córką aktora specjalizującego się w rolach szekspirowskich, uchodzącego za gwiazdę początku XX wieku Ferdynanda Feldmana oraz aktorki teatralnej i śpiewaczki operowej Katarzyny Feldman. Małe role grała od piątego roku życia. Po śmierci ojca (zm. 3 czerwca 1919) matka kształciła ją w prywatnym lwowskim studio aktorskim prowadzonym przez aktora Janusza Strachockiego. W 1934 ukończyła gimnazjum im. Królowej Jadwigi we Lwowie; maturę zdała eksternistycznie, aby zdążyć na egzaminy do szkoły teatralnej. Po trzech latach nauki, w 1937, ukończyła Państwowy Instytut Sztuki Teatralnej w Warszawie. Niedługo potem debiutowała w Teatrze Miejskim we Lwowie. W 1939 została zaangażowana do teatru w Łucku, jednak po wybuchu II wojny światowej wróciła do Lwowa. W 1942 została zaprzysiężona jako żołnierz Armii Krajowej. Pełniła w niej funkcję łączniczki.
Na scenę teatru lwowskiego powróciła po wyzwoleniu miasta w 1944 roku. Zagrała wówczas męską rolę Staszka w Weselu Wyspiańskiego, reżyserowanym przez Aleksandra Bardiniego. Po wojnie występowała w teatrach m.in. Łodzi, Szczecina, Opola, Krakowa i Poznania. Od 1983 roku była aktorką poznańskiego Teatru Nowego.
Zagrała również kilkanaście ról w spektaklach Teatru Telewizji, m.in. u Jerzego Antczaka, Andrzeja Barańskiego, Rudolfa Zioły, Olgi Lipińskiej i trzykrotnie u Izabelli Cywińskiej.
W 1980 roku SB wszczęła wobec aktorki sprawę operacyjnego rozpoznania o kryptonimie "Aranżerka". Krystynę Feldman zaczęto nękać po tym, jak podpisała list w obronie autonomii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Mimo kontroli korespondencji, częstych rewizji w mieszkaniu i wielu utrudnień w rozwoju kariery, aktorka nie dała się złamać.
Jej mężem był 30 lat od niej starszy Stanisław Bryliński, zmarły w 1953 roku.
Zmarła w swoim poznańskim mieszkaniu 24 stycznia 2007 na raka płuc. Pochowana została w alei Zasłużonych na cmentarzu Miłostowo w Poznaniu. Zgodnie z życzeniem, pochowano ją w kostiumie z ostatniego spektaklu – monodramu I to mi zostało.
Źródła:
http://pl.wikipedia.org
Sama ułożyła fraszkę jako epitafium na swój nagrobek : "Nie dziw się wcale przechodniu kochany, że ten mały grobek taki rozkopany. Tu leży Feldman, co nawet po śmierci, zamiast w grobie leżeć, to się w grobie wierci”.
Była jedną z najbardziej wyrazistych aktorek drugiego i trzeciego planu. Nazywaną ją mistrzynią drugiego planu. Na ekranie tworzyła różne, często sprzeczne wewnętrznie typy, w których groteska mieszała się z powagą, ekscentryczność ze spokojem, fizyczna słabość z siłą i charyzmą. Grała postaci hrabin, żebraczek, działaczek społecznych, chłopek, pijaczek, morderczyń, sędzin czy królowych. Szerokiej publiczności dała się poznać dopiero w latach 80., po roli zdziwaczałej ciotki głównego bohatera w Yesterday Radosława Piwowarskiego. Często współpracowała z młodymi, debiutującymi twórcami, jak Jan Jakub Kolski, Konrad Szołajski, czy Mariusz Treliński . Masową popularność zyskała w wieku 83 lat, kiedy zagrała babcię Rozalię w popularnym serialu Świat według Kiepskich. W 2004 roku, w wieku osiemdziesięciu ośmiu lat, wystąpiła po raz pierwszy w roli pierwszoplanowej. W Moim Nikiforze Krzysztofa Krauze wcieliła się w postać malarza Nikifora Krynickiego. Jej kreacja spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem publiczności, krytyków oraz jurorów polskich i zagranicznych festiwali filmowych. Na festiwalu w Karlovych Varach została wyróżniona Kryształowym Globem.
Zagrała również kilkanaście ról w spektaklach Teatru Telewizji, m.in. u Jerzego Antczaka, Andrzeja Barańskiego, Rudolfa Zioły, Olgi Lipińskiej i trzykrotnie u Izabelli Cywińskiej.
Źródła:
http://blubry.pl
http://www.gala.pl
http://fakty.interia.pl
Ciekawostki i anegdoty
O poznańskiej aktorce pisze Aneta Kyzioł w Polityce "Krystyna Feldman zagrała Nikifora mając 84 lata i odtąd może jeździć po świecie, odbierając kolejne nagrody. Ale kto wtedy grałby zwariowane staruszki w tych wszystkich filmach i serialach? O kim poznaniacy mówiliby po przedstawieniach: Wieczorem to pani zaś była niemożliwa? No i kto by jeździł do lasu oglądać dziki?
Aktorka nie dzieliła ról na główne, epizodyczne lub drugoplanowe, jak twierdziła: "Rola to rola. (...) Nie można więc grać byle jak. Epizod czemuś służy. I trzeba dać z siebie wszystko. Jeszcze bardziej niż w głównej roli".
Źródła:
http://www.e-teatr.pl
http://fakty.interia.pl