Strona główna  »  Aktualności  »  Co się dzieje z kontami internetowymi po śmierci?


Co się dzieje z kontami internetowymi po śmierci?

Temat kont internetowych osób, które zmarły jest bardzo delikatny i niełatwy. Oto kilka wskazówek, co zrobić w takiej sytuacji z kontami bliskich, po ich śmierci.

Większość z nas prowadzi swego rodzaju wirtualne życie - życie w sieci. Posiadamy konta e-mailowe, profile w serwisach społecznościowych, prowadzimy blogi. Po śmierci profile i konta pozostają jednak nadal aktywne. Poniżej kilka wskazówek, co należy w takiej sytuacji zrobić.


1. Facebook - przedstawić akt zgonulub link do nekrologu w gazecie

W przypadku posiadania konta na Facebooku należy wypełnić specjalny wniosek, który po rozpatrzeniu przez odpowiednich przedstawicieli serwisu pozwoli stworzyć z konta tzw. tablicę pamiątkową. Należy także dołączyć dowód zgonu; może to być link do nekrologu w gazecie. Bliscy i przyjaciele mogą w dalszym ciągu umieszczać wpisy na Ścianie, ale usunięte zostają na przykład wszelkie informacje kontaktowe. Konto staje się dostępne jedynie dla przyjaciół. Co ważne - zgłoszenie może zostać wysłane nie tylko przez członków najbliższej rodziny, lecz także przez znajomych, przyjaciół czy współpracowników.

2. MySpace - tylko rodzina

MySpace zezwala na zgłoszenie konta zmarłej osoby jedynie najbliższej rodzinie. Co może okazać się problematyczne, jeśli np. rodzice nie poruszają się swobodnie w Internecie lub po prostu nie wiedzą o koncie na MySpace. Profil może zostać usunięty, lub zachowany zgodnie z życzeniem. Należy jednak przesłać akt zgonu lub pogrzebu na wskazany adres mailowy. Do tego trzeba dołączyć MySpace ID razem z wytycznymi, co do profilu (usunąć, zachować, usunąć jedynie pewne treści).

3. Konto Google - poczta lub faks

Posiadanie konta Google ma swoje plusy - logowanie do wielu usług następuje za pośrednictwem tych samych danych, a w przypadku śmierci bliskiej osoby wszystkie serwisy są dezaktywowane. Na wskazany adres należy przesłać (lub przefaksować) swoje dane kontaktowe, adres Gmail osoby zmarłej, akt zgonu i dowód pokrewieństwa. Rozpatrzenie prośby ma trwać do 30 dni. Przedstawiciel olskiego oddziału Google - Marta Jóźwiak mówi, że nie ma niestety innej możliwości, niż skontaktowanie się bezpośrednio z Mountain View.

4. Nasza Klasa - każdy przypadek rozpatrywany indywidualnie

W sytuacji, gdy konto posiadamy na NK, należy skontaktować się z przedstawicielami serwisu. Profile oznaczone "Ś.p." mają być usuwane w przyspieszonej procedurze, ale generalnych wytycznych jak należy postępować (przynajmniej na razie) nie ma. Jan Samołyk z Naszej Klasy powiedział, że każdy przypadek rozpatrywany jest indywidualnie.


Konta na polskich serwisach

1. Gazeta.pl

Serwis nie przewiduje udostępnienia hasła do konta pocztowego osobom postronnym. W wyjątkowych przypadkach jest to możliwe - należy udowodnić swoje pokrewieństwo z osobą zmarłą, przedstawiając stosowny dokument. Jednak do tej pory, podobnych przypadków nie było. Zdarzają się natomiast prośby rodziny o zablokowanie loginu tak, by był on już na zawsze przypisany do konkretnej osoby i nie trafiał z powrotem do puli wolnych.

2. Onet.pl

Regulamin Onetu przedstawia zagadnienie ewentualnego przekazania hasła w dziale prywatność:

" Onet.pl udostępnia każdemu użytkownikowi stronę profilową http://profil.onet.pl/, dostępną po autoryzacji. Strona ta pozwala na wgląd, modyfikację i usunięcie posiadanych przez Onet.pl danych osobowych o użytkowniku."
"W przypadku, gdyby użytkownik uznał takie rozwiązanie za niewystarczające, może zwrócić się pisemnie do Onet.pl S.A., ul. G. Zapolskiej 44, 30-126 Kraków."

3. Interia.pl

Regulamin Interii zakłada, że hasło dostępu zmarłego użytkownika nie będzie ujawnione. Na własne życzenie można jednak zgłosić się do serwisu o jego udostępnienie po swojej śmierci. Przedstawiciele portalu mówią:

"Przypadki żądania dostępu do skrzynki pocztowej osoby zmarłej były, ale są to zdarzenia niezwykle rzadkie. Nie było natomiast przypadku, aby ktoś wyraził wolę udostępnienia rodzinie po jego śmierci hasła do swojego konta e-mail."

4. Wirtualna Polska (wp.pl)

Posiadacze konta pocztowego na Wirtualnej Polsce natomiast mogą ubiegać się o pozyskanie hasła do konta. Najpierw jednak należy wykazać swoje prawa spadkobiercze "poprzez postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku lub notarialne poświadczenie dziedziczenia".

5. Gadu-Gadu i użytkownicy, którzy nie istnieją

Zanim Gadu Gadu wprowadziło dożywotnią pulę numerów zapewne każdemu z nas zdarzyło się odkryć, że jedna z osób na naszej liście kontaktów nie jest tą, której się spodziewaliśmy. Wcześniej bowiem, jeśli dany użytkownik nie logował się przez pół roku na swoje konto numer wygasał i bywał przekazany komuś innemu. W przypadku, gdy zmarł jeden z naszych znajomych a jego numer został przekazany innej osobie można by mieć wrażenie komunikacji z użytkownikiem - widmo. Teraz jednak numery już nie wygasają, a samo GG nie jest "jedynie" komunikatorem, lecz zapewnia także dostęp do poczty elektronicznej. Co więc w sytuacji, gdy dana osoba umiera? Jeśli komuś bardzo zależy na dostępie do konta, powinien skontaktować się z przedstawicielami GG. Co mówi na ten temat Jarosław Rybus, pełnomocnik zarządu GG Network:

"To ludzkie dramaty i staramy się zawsze postępować po partnersku. Nie znaczy to jednak, że udostępniamy takie dane. Z uwagi właśnie na szacunek o byłym użytkowniku, nie mamy przecież pewności i informacji, czy życzyłby on sobie przekazania komuś, nawet rodzinie czy innym bliskim, hasła do swojego konta na GG."

Oznacza to, że można próbować zwrócić się do GG, ponieważ każdy przypadek ma być traktowany indywidualnie, ale trzeba się liczyć z koniecznością przedstawiania aktu zgonu oraz udowadnianiem stopnia pokrewieństwa.


6. Zostaw Ślad.pl, czyli wirtualny testament

Sieć zapewnia także szereg usług, które samoczynnie przekażą naszą cyfrową spuściznę bliskim. Do takich należy Zostaw Ślad - serwis, który umożliwia zapisanie haseł dostępu do różnych portali, ważnych dokumentów i innego rodzaju plików, a następnie po śmierci przekazanie ich spadkobiercy. W zależności od wyboru opcji (profil darmowy, płatny), zmienia się także ilość pełnomocników. Jest to polski odpowiednik serwisu Legacy Locker, który oferuje bardzo podobne usługi.

Jak widać portale dają nam sporo możliwości, tak więc nie musimy się martwić, że nasza spuścizna trafi w niepowołane ręce.


Źródło: http://technologie.gazeta.pl/internet/1,104665,7704795,Wirtualny_testament__czyli_co_sie_dzieje_z_kontami.html