Polskie-Cmentarze.pl

Ciekawostki

Wtorek 27.09.2011, godz. 11:1920 lat temu zmarł Stefan Kisielewski

Article img

Minęło już 20 lat, od kiedy zmarł polski prozaik, kompozytor, publicysta, Stefan Kisielewski.

Stefan Kisielewski był publicystą, krytykiem muzycznym, pisarzem i felietonistą „Tygodnika Powszechnego”, a na pewno niekwestionowanym autorytetem moralnym.

Urodził się 7 marca 1911 roku w Warszawie. Studiował polonistykę i filozofię na Uniwersytecie Warszawskim, a także w Konserwatorium Warszawskim, uzyskując dyplom z teorii muzyki, kompozycji i fortepianu. Debiut pisarski zaliczył w „Buncie Młodych”, który był redagowany przez Jerzego Giedroycia. W latach 1938 – 1939 przebywał w Paryżu, gdzie chciał studiować kompozycję pod kierunkiem Nadii Boulanger. Udało mu się być tylko na jednej lekcji. We wrześniu 1939 roku Stefan Kisielewski został powołany do wojska. Kiedy w październiku powrócił do Warszawy, znalazł zatrudnienie – powoził rikszą. Uczestniczył także w tajnym życiu muzycznym, udzielał lekcji muzyki. Angażował się w działania AK, pracował w podziemnej rozgłośni radiowej przy Wydziale Kultury Delegatury Rządu Londyńskiego na Kraj.

Po zakończeniu wojny wykładał w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Krakowie, jednak został odsunięty przez ówczesne władze komunistyczne. W latach 1945 – 1949 był założycielem i redaktorem pisma „Ruch muzyczny”, które również zostało zlikwidowane przez władze. Od roku 1945 współpracował z „Tygodnikiem Powszechnym”, w którym miał pisać o muzyce. Szybko jednak zajął się publicystką. Swoje felietony, które ukazywały się w cyklach m.in.: „Głową w ściany”, „Bez dogmatu”, „Pod włos”, czy „Gwoździe w mózgu” pisał aż do 1989 roku. Dodajmy, że jego pierwszy tekst został opatrzony informacją „Redakcja nie podziela wszystkich poglądów autora”.

Jego debiutancka powieść „Sprzysiężenie” ukazała się w 1947 roku i wywołała spore zamieszanie oraz oburzenie. Obecne w książce wątki homoseksualne wzbudziły wiele kontrowersji, a ówczesny redaktor „Tygodnika Powszechnego”, ksiądz Piwowarczyk zawiesił Kisielowi publikację felietonu.

W latach 1957 – 1965 Stefan Kisielewski był posłem na Sejm PRL, członkiem, razem z Tadeuszem Mazowieckim, katolickiego koła poselskiego „Znak”. W momencie, gdy został jednym z sygnatariuszy „Listu 34”, został wpisany przez cenzurę na czarną listę. Wtedy też przez wiele miesięcy nie był obecny w żadnych mediach. Jednocześnie postanowił zrezygnować z polityki.

Stefan Kisielewski ponownie zajął się publicystyką. Jego felietony były nasycone duchem pragmatyzmu i liberalizmu, a jednocześnie wyjątkowo niepokorne. Prowokował i odważnie wyrażał swoje poglądy. W czasach cenzury, umiejętnie i w prosty sposób pisał o władzy i „niewygodnych” dla niej tematach. Treści zawierał w taki sposób, aby cenzorzy byli bezradni i nie mogli wycofać tekstu z druku. Jego słowne potyczki z cenzorami były znane na całą Polskę.

W 1989 roku, w wyniku nieporozumień z redakcją „Tygodnika Powszechnego”, która zaczęła cenzurować jego felietony, przerwał publikację w tym piśmie. Wtedy też rozpoczęła się jego współpraca z „Wprost”.

Stefan Kisielewski jest także autorem wielu utworów muzycznych, za które był doceniany i nagradzany w kraju i za granicą. Napisał również szereg powieści oraz książek o muzyce.

Zmarł 27 września 1991 roku. W tym samym roku został uhonorowany przez Lecha Wałęsę Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski.

Został pochowany na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.

Źródło: www.wiadomosci.onet.pl, www.wyborcza.pl, www.wikipedia.pl, 

Fot. autorstwa Mariusza Kubika, udostępnione na www.wikipedia.pl 20.07.2006 na licencji Creative Commons.

Powrót