Strona główna  »  Dział wybitnych  »  Przerwa-Tetmajer Kazimierz


Przerwa-Tetmajer Kazimierz

Wyczółkowski- portretTetmajera

Urodzony(-a): 12 Lutego 1865 ( Ludźmierz)

Zmarł(-a): 18 Stycznia 1940 ( Warszawa)

Pochowany (-a): Cmentarzu Zasłużonych na Pęksowym Brzyzku


Życiorys

Poeta, powieściopisarz, nowelista, dramaturg, urodzony w 1865 w Ludźmierzu, zmarł w 1940 w Warszawie.

W 1883 roku, po sprzedaży majątku, rodzina Tetmajerów przeniosła się do Krakowa, gdzie przyszły poeta uczęszczał do gimnazjum. W 1884 zdał maturę i rozpoczął studia filozoficzne na Uniwersytecie Jagiellońskim. Był współredaktorem "Kuriera Polskiego" (1889-93). W 1895 jako sekretarz Adama Krasińskiego przebywał w Heidelbergu. Po powrocie mieszkał w Krakowie i Zakopanem, odbywał także liczne podróże po Europie - do Włoch, Szwajcarii, Francji i Niemiec. Podczas I wojny światowej był ideowo związany z Legionami, redagował także pismo "Praca Narodowa" i zorganizował Komitet Obrony Spisza, Orawy i Podhala. Po wojnie zamieszkał w Warszawie, w 1921 został wybrany prezesem Towarzystwa Literatów i Dziennikarzy, w 1928 wyróżniony nagrodą literacką miasta Warszawy, w 1934 mianowany członkiem honorowym Polskiej Akademii Literatury. Choroba psychiczna uniemożliwiła mu twórczość przez kilkanaście ostatnich lat życia, doprowadziła także do utraty wzroku. W 1939 roku, po wybuchu wojny, Tetmajer został pozbawiony pomocy i usunięty z Hotelu Europejskiego, gdzie miał zapewnione utrzymanie i mieszkanie. Niedługo potem zmarł w szpitalu. Był przyrodnim, młodszym bratem Włodzimierza Tetmajera, a przez matkę, Julię z Grabowskich, kuzynem Tadeusza Boya-Żeleńskiego. Mimo że kilkakrotnie był zaręczony (m.in. z Laurą Rakowską, z myślą o której napisał wiersz A kiedy będziesz moją żoną), nigdy się nie ożenił. Ze związku z nieznaną z nazwiska aktorką miał nieślubnego syna Kazimierza Stanisława, do którego przez kilka lat, aż do roku 1906, nie przyznawał się. Później zaczął starać się o rozwój talentów syna, ten jednak, popadłszy w alkoholizm i zaraziwszy się chorobą weneryczną, w wieku 33 lat popełnił samobójstwo.

Za właściwy początek twórczości Tetmajera uznaje się wydane w 1891 "Poezje", tom, który oprócz charakterystycznych dla późniejszej twórczości wierszy młodopolskich zawierał jeszcze liczne utwory dotyczące problematyki społecznej. Wydane w 1894 "Poezje. Seria Druga" przyniosły mu wielką sławę i popularność, którą ugruntowały wydane w 1898 "Poezje. Seria trzecia". Stał się w swoich wierszach-manifestach wyrazicielem panujących w swoim pokoleniu nastrojów zniechęcenia i poczucia niemocy (pisał m.in. "Melancholia, smutek, zniechęcenie są treścią mojej duszy" w cyklu "Zamyślenia"). Wyraził, wynikające m.in. z fascynacji filozofią Schopenhauera i Nietzschego oraz filozofią indyjską (zwłaszcza pojęciem nirwany) poczucie dekadentyzmu końca wieku (głośny utwór "Koniec wieku XIX"), a także uwielbienie dla sztuki (słynny wiersz "Evviva l'arte"). Stał się w opinii ogółu ucieleśnieniem poety modernistycznego, czego wyrazem było umieszczenie go pod postacią Poety w wystawionym w 1901 "Weselu" Wyspiańskiego. W kolejnych czterech seriach swoich "Poezji", wydawanych w latach 1900-1912, kontynuował wiele z powyższych motywów, odchodząc jednak od prostych lirycznych wyznań w kierunku wyrażania tych samych nastrojów ekwiwalentami obrazowymi i liryką nastrojowo-symbolistyczną (m.in. "Anioł Pański").

Tetmajer nadał nową, śmiałą jak na owe czasy formę swoim erotykom, zrywając z wielowiekową pruderią oficjalnej poezji polskiej, opisując w odważny sposób sceny miłosne i kobiece ciała ("Lubię, kiedy kobieta omdlewa w objęciu"), ukazując miłość nie tylko jako hedonistyczną chęć użycia, lecz także jako źródło ukojenia i ucieczki od własnego istnienia ("Hymn do miłości"), a nawet wydostania się z nastrojów dekadenckich ("Dla rymu III", zaczynający się od słów "A kiedy będziesz moją żoną").

Uważany był za jednego z największych piewców piękna Tatr. Górska przyroda była inspiracją jego licznych wierszy, często stawała się ukojeniem i ucieczką od melancholii, podobnie jak uroda gwary góralskiej, tężyzna ludu i jego zbójnickich bohaterów (poeta fascynował się postacią Janosika). Opisy przyrody (takie np. jak w wierszu "Melodia mgieł nocnych") służyły również wyrażeniu nastroju, wykorzystywały technikę impresjonistyczną, pełne były wrażeń ulotnych z pogranicza ciszy i głosu, kształtu i bezkształtu.

Pisał również prozę, w swoim czasie cieszącą się sporą popularnością. W 1896 wydał nagrodzone w konkursie krakowskiego "Czasu" opowiadanie "Ksiądz Piotr", w latach 1903-1910 ogłaszał, pisane gwarą góralską gawędy ludowe "Na skalnym Podhalu" opisujące życie górali tatrzańskich, dziś uznawane za najdoskonalszy utwór Tetmajera. W 1912 wydał "Legendę Tatr" - dwie powieści historyczne o świecie chłopskim, a w latach 1913-17 "Koniec epopei", utwór historyczny o czasach napoleońskich, mający w zamierzeniu rywalizować z "Popiołami" Żeromskiego. Tworzył również poczytne powieści z życia artystów ("Anioł śmierci" 1898, "Zatracenie" 1905) i satyryczne "Romans panny Opolskiej z panem Główniakiem".

Napisał trzy dramaty: "Zawisza Czarny" (1901), "Rewolucja" (1906) i "Judasz" (1917). Dwa pierwsze, pomimo dosyć przychylnych uwag krytyki, nie odniosły sukcesu, trzeci był wystawiony przez Redutę Juliusza Osterwy i choć przedstawienie to zebrało bardzo przychylne recenzje, to głównie dzięki znakomitej inscenizacji, a nie właściwościom samego tekstu. Dramaty Tetmajera nie wznawiane i nie komentowane szybko poszły w zapomnienie.

Kazimierz Tetmajer dosyć szybko uzyskał wielką sławę, jednak trwała ona raczej krótko - choć jeszcze w 1912 roku z wielką pompą świętowano jubileusz dwudziestopięciolecia jego twórczości, to od tego czasu jego popularność nieustannie malała, co wiązało się także z nasileniem choroby psychicznej. Tadeusz Boy-Żeleński we wspomnieniu pośmiertnym napisał "Dla świata umarł od dawna - przeszło ćwierć wieku temu. Nieubłagana choroba dzieliła go od ludzi zasłoną prześladowczych urojeń". Dziś pamiętany jest głównie jako autor dekadenckich liryków z końca wieku oraz gawędy góralskiej "Na Skalnym Podhalu".

Po śmierci pochowano go zgodnie z jego życzeniem w grobie syna na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie. Obecnie spoczywa na zakopiańskim Cmentarzu Zasłużonych na Pęksowym Brzyzku.


Źródło:

http://www.culture.pl/pl/culture/artykuly/os_przerwa_tetmajer_kazimierz

http://pl.wikipedia.org


Ciekawostki, anegdoty

A kiedy będziesz moją żoną,
umiłowaną, poślubioną.

  • Źródło: początek wiersza, 1898

Był czas, żeśmy się rozumieli,
ten czas przeminął i nie wróci.

  • Źródło: początek wiersza, 1910

Ciche, mistyczne Tatry, owe wieczne głusze
zimowych, śnieżnych pustyń, owe zapadliska,
niedostępne wśród złomów, gdzie jeden się wciska
mrok i gdzie wicher końcem swych skrzydeł uderza

  • Źródło: Ciche, mistyczne Tatry...

Choć życie nasze splunięcia niewarte,
Evviva l'arte!

  • Źródło: Evviva l'arte, 1894

Dziś – pierwsze nasze myśli są zwątpieniem,
nudą, szyderstwem, wstrętem i przeczeniem.

  • Źródło: Dziś

Hej! idem w las – piórko sie mi migoce!

  • Źródło: Marsz zbójecki (pochodzenie prawdopodobnie ludowe)

Lubię, kiedy kobieta omdlewa w objęciu.

  • Źródło: początek wiersza, 1894

Melancholia, tęsknota, smutek, zniechęcenie
Są treścią mojej duszy.

  • Źródło: Zamyślenia, II, 1894

Mów do mnie jeszcze.

  • Źródło: Preludia. XXXV, 1894 (bardziej znane jako pieśń Mieczysława Karłowicza)

Na Anioł Pański biją dzwony.

  • Źródło: Anioł Pański, 1898

Pamiętam ciche, jasne, złote dnie.

  • Źródło: Preludia. XXX, 1894 (bardziej znane jako pieśń Mieczysława Karłowicza)

Są takie chwile, gdy nie śmie się badać
swej własnej duszy (...).

  • Źródło: Są takie chwile

Pytała się ludzka tęsknica
kędy jej kres?

  • Źródło: Ludzka tęsknota
  • Fatalnością kameleonów jest to, że umiejąc zmieniać barwę, nie potrafią zmienić kształtu.
  • I konsekwentni, i niekonsekwentni wymagają konsekwencji u innych.
  • Instynkt idzie, refleksja wędruje.
  • Kiedy tysiąc baranów pozna, że razem mają dwa tysiące rogów, nie ma tam co robić ani pasterz, ani pies.
  • Któż nam powróci te lata stracone bez wiosennego w wiośnie życia nieba.
  • Lubię patrzeć oczyma wewnątrz zwróconymi w świat, co się niezmierzony sam w człowieku stwarza.
  • Ludzie są równi, tylko nierówność ich dzieli.
  • Melancholia jest ojczyzną myśli.
  • Na dwie rzeczy nie ma lekarstwa: na śmierć i na bezczelność.
  • Nic człowieka tak nie charakteryzuje jak rodzaj zabawy, jakiej szuka.
  • Niech żyje sztuka!
  • Niechęć zgryzie chęć – ma więcej liter.
  • Nienawiścią nie można zajechać daleko. Za daleko można.
  • Pierwszą cechą ordynarnego mężczyzny jest to, że nie spostrzega własnej ordynarności.
  • Pisarz rozsądny nie czyta nikogo: gorszych od siebie, bo po co? Lepszych, żeby się nie martwić.
  • Szczęście jest tylko jedno... w wielkiej ciszy wielkiego kochania.
  • Szkoda drzewa, które nie wyszumiało całej melodii.
  • W twarzy narodu widnieją twarze wszystkich ludzi.
  • Wierzę, że są kwiaty, które rodzą się ze spojrzeń ludzkich oczu.
  • Wojny dla ludzkości są jak porody dla kobiety: nie chciałaby więcej rodzić, gdyby nie zapomniała cierpienia.
  • Głupie ucho, co tylko mowy ludzkiej słucha,

głupi język, co tylko słowa z siebie prószy.

UWAGA! Poniżej znajdują się słowa powszechnie uznane za wulgarne.

  • Wolę polskie gówno w polu,

Niż fijołki w Neapolu.


Źródło: http://pl.wikiquote.org/wiki/Kazimierz_Przerwa-Tetmajer